Góry Sowie Przewodnik

Schroniska górskie w Górach Sowich

Trzy schroniska w paśmie, czynne dwa: Orzeł na Przełęczy Sokolej i Zygmuntówka na stoku Rymarza. Sowa przy szczycie jest zamknięta od 2022 roku.

W Górach Sowich stoją trzy schroniska górskie, ale czynne są dwa. To niewiele jak na pasmo o długości dwudziestu sześciu kilometrów, za to stoją dokładnie tam, gdzie są potrzebne: przy Głównym Szlaku Sudeckim i przy przełęczy przecinającej grzbiet.

Warto od razu wyjaśnić nieporozumienie, które powtarza się w wielu zestawieniach: schronisko „Andrzejówka” nie leży w Górach Sowich. Stoi na Przełęczy Trzech Dolin pod Waligórą, w Górach Kamiennych: to sąsiednie pasmo, kilkanaście kilometrów na zachód. Bywa dopisywane do list sowiogórskich przez pomyłkę.

Które wybrać

Orzeł na Przełęczy Sokolej jest największy, siedemdziesiąt miejsc noclegowych plus sale zbiorowe, i leży bezpośrednio przy szlaku czerwonym. To naturalna baza, jeśli planujesz przejście grzbietowe albo wejście na Wielką Sową od zachodu. Pod schronisko da się podjechać samochodem, a stamtąd na szczyt zostaje około stu czterdziestu metrów przewyższenia, najkrótsze podejście w całym paśmie.

Zygmuntówka jest mniejsza i kameralna, trzydzieści jeden miejsc. Kwadrans marszu od Przełęczy Jugowskiej, czyli od miejsca, do którego można dojechać samochodem, dobry wybór, jeśli nie chcesz nieść bagażu daleko. To jedno z niewielu przedwojennych schronisk pasma, które przetrwały do dziś.

Sowa: zamknięta od 2022 roku

Schronisko „Sowa” stoi przy wieży na szczycie Wielkiej Sowy, na 1015 metrach i jest zamknięte dla turystów od czerwca 2022 roku. Obiekt zmienił dzierżawcę i jest remontowany, ale terminu ponownego otwarcia nikt dotąd nie ogłosił.

Ma to praktyczną konsekwencję wykraczającą poza noclegi: na szczycie Wielkiej Sowy nie ma gdzie się ogrzać ani kupić czegokolwiek do picia. Zimą i przy wietrze warto to uwzględnić, planując przerwę: najbliższy ciepły posiłek czeka dopiero w Orle albo Zygmuntówce.

Czy trzeba rezerwować

W weekendy i wakacje, tak. Dwa czynne obiekty o łącznej pojemności około stu miejsc obsługują całe pasmo, więc w szczycie sezonu zapełniają się szybko, a od zamknięcia Sowy zapotrzebowanie rozkłada się na mniejszą bazę.

Poza sezonem zwykle wystarczy telefon dzień wcześniej. Warto go wykonać także po to, żeby potwierdzić godziny kuchni: bywają krótsze niż w sezonie.

Czego się spodziewać

Schroniska w Górach Sowich są skromniejsze niż karkonoskie i tak też należy je traktować. Standard to raczej pokoje wieloosobowe i sale zbiorowe niż pokoje z łazienką, a atutem jest położenie przy szlaku, nie wyposażenie.

Oba przyjmują zwykle psy, ale zasady ustala każdy obiekt osobno: potwierdź przy rezerwacji. Jeśli szukasz wyższego standardu, opisujemy go przy obiektach w katalogu noclegowym; w dolinach wybór jest znacznie większy.

Zanim zarezerwujesz

Ile schronisk działa w Górach Sowich?

Dwa: Orzeł na Przełęczy Sokolej i Zygmuntówka na stoku Rymarza. Trzecie, Sowa przy szczycie Wielkiej Sowy, jest zamknięte od czerwca 2022 roku.

Czy przenocuję na szczycie Wielkiej Sowy?

Nie. Najwyżej położony czynny nocleg w paśmie to schronisko Orzeł na Przełęczy Sokolej, 875 m n.p.m. czyli o sto czterdzieści metrów niżej niż szczyt.

Czy Andrzejówka to schronisko w Górach Sowich?

Nie. Andrzejówka stoi na Przełęczy Trzech Dolin pod Waligórą, w Górach Kamiennych. Trafia na listy sowiogórskie przez pomyłkę, powielaną potem w kolejnych zestawieniach.

Czy da się dojechać samochodem pod schronisko?

Pod Orła tak: stoi bezpośrednio na Przełęczy Sokolej. Do Zygmuntówki zostaje kwadrans marszu od Przełęczy Jugowskiej, gdzie jest parking.

Czy schroniska przyjmują psy?

Zwykle tak, ale każdy obiekt ustala własne zasady: potwierdź przy rezerwacji. Same szlaki w paśmie są dla psów otwarte bez ograniczeń.