W Górach Sowich wybór bazy znaczy więcej niż w większości polskich pasm. Grzbiet dzieli region na strony, a przejazd między nimi wymaga przełęczy albo objazdu: nocleg po niewłaściwej stronie potrafi dołożyć czterdzieści minut do każdego wyjazdu.
Cztery strony pasma
Północna: Walim, Rzeczka, Jugowice, Zagórze Śląskie, Michałkowa. Tu leżą Sztolnie Walimskie, Włodarz, Zamek Grodno i jezioro. Najgęściej zagospodarowana część regionu.
Zachodnia: Głuszyca i Sierpnica. Osówka i Soboń. Mniej atrakcji, ale najbliżej najdłuższej trasy podziemnej w całym projekcie Riese.
Południowa: Sokolec, Jugów, Nowa Ruda, Srebrna Góra. Tu są obie przełęcze osiągalne samochodem, a więc najkrótsze wejścia na grzbiet i twierdza na samym krańcu.
Wschodnia: Bielawa i Pieszyce. Największe miasta pod pasmem, hotele ze SPA, kąpielisko. Do wszystkich atrakcji trzeba stąd pojechać.
Którą wybrać
Podziemia jako oś wyjazdu: Walim albo Rzeczka po stronie północnej, Głuszyca lub Sierpnica po zachodniej. Z Walimia do dwóch kompleksów jest po kilometrze i półtora.
Szczyt i grzbiet: Sokolec. Z Przełęczy Sokolej zostaje sto czterdzieści metrów przewyższenia, najmniej w paśmie.
Wszystko naraz, bez samochodu: Rzeczka. Jedyna miejscowość, w której podziemia, szczyt i zimą stok są w zasięgu wyjścia z kwatery.
Góry plus wypoczynek: Zagórze Śląskie nad jeziorem albo Bielawa z hotelami SPA.
Cisza: Michałkowa. Bez infrastruktury, ale bliżej podziemi niż większość znanych baz.
Czego nie widać na mapie
Odległości w linii prostej mylą w tym paśmie bardziej niż gdzie indziej. Z Rzeczki do Osówki jest 1,9 km w linii prostej i kilkakrotnie więcej drogą, bo grzbiet leży dokładnie pomiędzy.
Przy planowaniu warto patrzeć nie na kilometry, tylko na to, po której stronie pasma leży cel. Na stronach poszczególnych miejscowości podajemy odległości razem z zastrzeżeniem, gdzie grzbiet wchodzi w drogę.
Zanim zarezerwujesz
Która miejscowość jest najlepszą bazą?
Zależy od planu. Rzeczka daje najwięcej w zasięgu marszu, Walim najgęstszą koncentrację atrakcji w promieniu kilku kilometrów, Sokolec najkrótsze wejście na szczyt.
Czy strona pasma naprawdę ma znaczenie?
Duże. Dróg przecinających grzbiet jest niewiele, więc przejazd na drugą stronę to zwykle objazd. Cele oddalone o kilka kilometrów w linii prostej mogą dzielić czterdzieści minut jazdy.
Gdzie zrobić zakupy?
W Bielawie, Pieszycach, Nowej Rudzie, Głuszycy albo Walimiu. W Rzeczce, Sokolcu, Sierpnicy i Michałkowej wieczorem sklepu można nie zastać.
Gdzie nocować z dziećmi?
W Walimiu: jest tam mini zoo, dwa kompleksy podziemne w zasięgu kwadransa i zaplecze handlowe. Włodarz jako jedyny wpuszcza pod ziemię od 3 lat.
